|
|
|
W PIERWSZĄ
ROCZNICĘ ŚMIERCI SŁUGI BOŻEGO JANA PAWŁA II
Dnia 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21.37 Pan życia i
śmierci powołał do siebie Papieża Jana Pawła II, dziś Sługę
Bożego, który ponad 26 lat pełnił posługę Pasterza Kościoła
Chrystusowego. W rocznicę jego błogosławionej śmierci z
potrzeby serca kierujemy słowo do wszystkich wiernych
Kościoła katolickiego w naszej Ojczyźnie. Pragniemy zachęcić
do modlitewnej refleksji nad kilkoma sprawami związanymi z
tym wydarzeniem.
1. Testament. Jan Paweł II napisał w swoim
Testamencie: „Nie pozostawiam po sobie własności” (6 III
1979). To prawda. Pozostawił jednak bezcenny skarb –
świadectwo żarliwego umiłowania Jezusa Chrystusa, oddania
się Mu do dyspozycji i konsekwentnego podjęcia służby
Kościołowi i człowiekowi. Każdemu człowiekowi, niezależnie
od koloru skóry, rasy, pochodzenia i religii. Jego żywa
świadomość polskich korzeni nie przeszkadzała mu docierać do
wszystkich narodów i głosić w sposób przekonywający
uniwersalne orędzie miłości i pokoju zapisane w Ewangelii.
Wiedział, że „znajduje się całkowicie w Bożych Rękach” (5
III 1982), dlatego promieniował rozwagą, spokojem, odwagą i
nadzieją. Wiedział, komu zaufał, i na jakiej skale człowiek
powinien budować swoją egzystencję.
Możemy i powinniśmy
odczytywać żywy Testament Jana Pawła II w świetle
naszego osobistego doświadczenia, w świetle naszych
zwycięstw i porażek, naszych lęków i nadziei, by wszystko
odnosić do naszego Stwórcy i Pana.
2. Pamięć. Chrześcijaństwo jest religią pamięci.
Historia każdego z nas wpisana jest w historię zbawienia.
Wspominamy wielkie dzieła, jakich Bóg dokonał dla człowieka,
zwłaszcza przez przyjście na świat Syna Bożego, Jezusa
Chrystusa, przez Jego śmierć, zmartwychwstanie i
wniebowstąpienie. Tę prawdę przeżywamy w sposób najbardziej
intensywny, gdy uczestniczymy w Eucharystii, będącej
uobecnieniem dzieła zbawienia, które jest ponadczasowe.
Wspólnota Kościoła utrwala
również pamięć o tym, czego Bóg dokonuje w sercach ludzi na
przestrzeni wieków. Czego w naszym pokoleniu dokonał za
przyczyną Jana Pawła II, który prowadził łódź Kościoła po
wzburzonym morzu współczesnego świata. Zachowanie pamięci o
tym wielkim świadku Ewangelii jest naszym przywilejem i
obowiązkiem, gdyż on swoim świętym życiem i nauczaniem
tworzył nam „środowisko”, w którym mogła się umacniać nasza
wiara, budzić nasza nadzieja i ożywiać nasza miłość. Pamięć
o zmarłym Ojcu Świętym powinna nas prowadzić do
przejrzystego życia zgodnego z Ewangelią, do wychodzenia
poza krąg naszych prywatnych spraw i do troski o drugiego
człowieka, zwłaszcza bezbronnego, słabego, ubogiego,
potrzebującego naszej solidarności.
3. Wdzięczność. Wdzięczność jest pamięcią serca.
Dzięki wieloletniej posłudze Jana Pawła II każdy z nas
został w jakiś sposób obdarowany i ubogacony. Nie sposób
dokonać tu jakiegokolwiek podsumowania, opisu czy
statystyki. To wszystko pozostanie wielką tajemnicą
działania Boga, który posłużył się osobowością, charyzmatem
i wiarą tego, którego nazywaliśmy Piotrem naszych czasów.
Jesteśmy winni wdzięczność samemu Bogu za ten dar. Poczucie
głębokiej wdzięczności pozwoli nam zachować dobro, jakie
stało się naszym udziałem w okresie pontyfikatu Ojca
Świętego Jana Pawła II. Ono też może nam przywracać
równowagę ducha i umacniać wytrwałość pośród wszystkich
trudnych spraw naszego życia osobistego i społecznego. Przed
pokusą zniechęcenia i rezygnacji powinna nas właśnie chronić
wdzięczna pamięć.
4. Dziedzictwo. Jan Paweł II zostawił nam ogromne
dziedzictwo. Pozostawił pewien wzór duszpasterskiej
wrażliwości i troski o człowieka. Dał przykład otwartej
postawy wobec wielkich problemów współczesnego świata. Nie
uciekał przed nimi, ale stawiał im czoło z ewangeliczną
odwagą. Nie potępiał nigdy człowieka słabego, błądzącego,
inaczej myślącego, dorastającego z trudem do wymogów
Ewangelii. Nie ofiarowywał też taniej pociechy. Stawiał
wysokie wymagania w zakresie wiary i moralności
chrześcijańskiej, przekonując jednocześnie niezliczonych
słuchaczy, że stać ich na więcej, gdyż obdarzeni są
godnością dzieci Bożych. Być może dlatego słuchali go z
przejęciem młodzi, przed którymi kreślił ideał życia, dla
którego warto wszystko poświęcić.
Odrębną kartę dziedzictwa Jana Pawła II stanowi zapisane
słowo jego niezliczonych przemówień, homilii, katechez,
encyklik, adhortacji i listów apostolskich. Trzeba do nich
sięgać. Trzeba powracać do skarbca jego myśli, intuicji,
refleksji, rozważań i modlitw, by odnajdywać w nich prawdę o
Bogu i o człowieku, a jednocześnie światło i pomoc na
drogach naszego życia.
5. Wyzwanie.
Każde pokolenie staje wobec nowych wyzwań. Przez wiele lat
przemierzaliśmy wspólnie drogę z Janem Pawłem II. Uczyliśmy
się jego stylu, słuchaliśmy jego słów i wskazań. Teraz, od
roku, kroczymy bez niego, choć jednocześnie zdajemy sobie
sprawę, że towarzyszy nam nadal, na inny sposób. Na nowym
etapie drogi Kościoła naszym przewodnikiem jest wierny
współpracownik Jana Pawła II: Ojciec Święty Benedykt XVI.
Przygotowujemy się, by go przyjąć godnie i z miłością na
naszej ojczystej ziemi.
Ubogaceni świętością i
mądrością Sługi Bożego Jana Pawła II, powinniśmy wychodzić
naprzeciw wyzwaniom, jakie przed nami stają w życiu
osobistym i rodzinnym, ale także we wspólnocie Kościoła i we
wspólnocie narodu. Powinniśmy uczyć się mozolnie, nawet na
błędach, jak korzystać z daru wolności, niewątpliwie
związanego z pontyfikatem Papieża, który przybył do Rzymu „z
dalekiego kraju”. Z naszego kraju.
Rok temu, w dniach śmierci
i pogrzebu Jana Pawła II, odżyło w nas poczucie solidarności
i więzi, mimo wszystkich różnic i spraw dzielących nas na co
dzień, zwłaszcza w sferze życia społecznego i politycznego.
Trzeba powracać do tego doświadczenia, by nie trwonić
pokładów dobra, które przecież jest w nas, ale nie zawsze
dochodzi do głosu.
Dojrzała troska każdego z
nas o dobro wspólne i o dobro każdego człowieka będzie
najlepszą formą odczytania testamentu Jana Pawła II,
utrwalenia o nim pamięci, okazania Bogu
wdzięczności za ten dar i podjęcia dziedzictwa,
jakie nam zostawił, oraz udzielenia naszej odpowiedzi na
wyzwania, jakie przed nami stają.
Kardynałowie,
Arcybiskupi i Biskupi
zgromadzeni
na 335. Zebraniu Plenarnym
Konferencji Episkopatu Polski
w Warszawie w dniu 8-9 marca 2006 r.
Za zgodność:
+ Piotr Libera
Sekretarz
Generalny KEP
|