Uroczystość poświę­co­na Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa się­ga swy­mi korze­nia­mi do corocz­nych obcho­dów zwią­za­nych z reli­kwia­mi prze­cho­wy­wa­ny­mi w koście­le San Nicola in Carcere w Rzymie, któ­re według tra­dy­cji, są skraw­kiem płasz­cza Setnika, któ­ry prze­bił włócz­nią Ukrzyżowanego aby upew­nić się o Jego śmier­ci. Skrawek ten ze czcią został odcię­ty gdyż był skro­pio­ny “krwią i wodą” (J 19, 34), któ­ra wypły­nę­ła z prze­bi­te­go boku Jezusa.

Rzymscy ksią­żę­ta Savelli, któ­rzy uwa­ża­li się za potom­ków Centuriona, w 1708 będąc bli­scy śmier­ci, poda­ro­wa­li kościo­ło­wi p.w. San Nicola in Carcere ten bez­cen­ny reli­kwiarz. Relikwia zosta­ła umiesz­czo­na pod Ukrzyżowanym, któ­ry prze­ma­wia do mistycz­ki świę­tej Brigidy. Kult, jaki roz­wi­nął się wokół naj­droż­szej reli­kwi był moc­ny. Corocznie, w pierw­szą nie­dzie­lę czerw­ca, uro­czy­ście obcho­dzi­ło się świę­to Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa.

W roku 1808, przy­pa­da­ją­cym pierw­szym stu­le­ciu prze­ka­za­nia reli­kwii, Kanonik ks. Franciszek Albertini, w tym­że Kościele, zakła­da Bractwo ku czci Najdroższej Krwi Chrystusa. Ksiądz Kasper del Bufalo, przy­ja­ciel i syn ducho­wy Albertiniego, został przez nie­go wezwa­ny aby zaj­mo­wał się spra­wą inau­gu­ra­cji Pia Associazione (Dobroczynne Stowarzyszenie). W roku 1815 Bractwo to, zosta­ło pod­nie­sio­ne do ran­gi Arcybractwa przez papie­ża Piusa VII.

Ksiądz Kasper del Bufalo, przez gło­sze­nie nauk, stał się naj­więk­szym ini­cja­to­rem Bractwa. Ono go zain­spi­ru­je do zało­że­nia w 1815 roku, w San Felice di Giano, Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.

Młoda Maria De Mattias, pod­czas misji jakie ksiądz Kasper pro­wa­dził w Vallecorsa w 1822 roku, zosta­ła dogłęb­nie poru­szo­na jego kaza­nia­mi, gdy doj­rze­je idea powo­ła­nia do życia nowe­go Zgromadzenia sióstr, któ­re zało­ży w Acuto w 1834 roku, pod nazwą Adoratorek Krwi Chrystusa.

W 1849 papież Pius IX, na wygna­niu w Gaeta, przy­jął z wizy­tą księ­dza Jana Merliniego, Misjonarza Krwi Chrystusa, któ­ry prze­po­wie­dział mu koniec wygna­nia jeże­li roz­sze­rzy świę­to Najdroższej Krwi Chrystusa na cały Kościół. Papież mu odpo­wie­dział: “Nie ślu­bu­ję, ale obie­cu­ję”. Tak też się sta­nie. Pius IX wnet powró­cił do Rzymu. Pamiętając o ‘obiet­ni­cy’, dekre­tem “Redempti sumus” z 10 sierp­nia 1849, Pius IX roz­sze­rzył na cały Kościół świę­to Najdroższej Krwi nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, któ­re nie­prze­rwa­nie było obcho­dzo­ne w pierw­szą nie­dzie­lę czerw­ca.

Papież Pius X, był tym, któ­ry w 1914 roku, usta­lił datę litur­gicz­nych obcho­dów na 1 lip­ca.

Z racji Roku Jubileuszowego dnia 15 kwiet­nia 1934 roku Pius XI pod­niósł te obcho­dy do stop­nia Uroczystości. Paweł VI, z refor­mą Kalendarza, złą­czył ją ze świę­tem “Corpus Domini”, któ­re od tej chwi­li obcho­dzi się w całym Kościele jako “Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa”.

Zgromadzenia, żyją­ce według ducho­wo­ści Krwi Chrystusa, obcho­dzą, jed­nak NAJDROŻSZĄ KREW CHRYSTUSA w dniu 1 lip­ca jako Uroczystość.


I NIESZPORY

Hymn

Przez Krew Baranka odku­pie­ni,
W Nim nasze sza­ty oczysz­czo­ne,
Ocaleni i odro­dze­ni przez Miłość,
Tobie, Chryste Panie, cześć śpie­wa­my.

Z Tobą wstą­pi­li­śmy na Krzyż,
Z Tobą, w śmier­ci Twojej, ochrzcze­ni;
W Tobie, Chryste, już zmar­twych­wsta­li jeste­śmy,
W głę­bi duszy dla Ojca odzy­ska­li­śmy życie.

O Chryste, Twe życie nie­zmier­nym jest źró­dłem
Radości, któ­re wytry­ska na wie­ki:
Hojności bez koń­ca, w Tobie się zanu­rza
Ludzka mar­ność zba­wio­nych.

Nasz dzień już zmie­rza ku koń­co­wi:
Zostań z nami, tego wie­czo­ru, Panie,
A pew­ność naszej wia­ry
Niech roz­świe­tli noc, co się zbli­ża.

Spraw, niech będzie wchło­nię­ta nasza śmierć
Przez świa­tło chwa­ły Paschalnej,
A, teraz umar­li w tej samej Twej śmier­ci,
Żyjemy w Tobie, któ­ry jesteś naszym życiem.

Ojcze dobro­ci, o to Ciebie pro­si­my
Przez Twojego Syna, któ­ry zmar­twych­wstał,
I przez Miłość wiecz­ną, któ­ra nas pro­wa­dzi
Do łagod­ne­go bla­sku Twego obli­cza. Amen.

Lub

Śpiewajmy Jezusowi

Ku chwa­le Jego Krwi.
On dał nam Ją na wła­sność,
Jest godzien wszel­kiej czci.

Na zadość­uczy­nie­nie
skła­daj­my Jego Krew.
Nie daj­my, by na dar­mo
Głoszony był ten zew.

Jak moż­na to uczy­nić,
Heroldem Krwi się stać?
Na miłość Twą swym życiem
Odpowiedź chce­my dać.

Albo inny hymn lub pieśń zatwier­dzo­na przez wła­dze kościel­ne.

 

1 ant. Zostaliście naby­ci za wyso­ką cenę. Chwalcie, więc, Boga w waszym cie­le.

Psalm 115 Chwała praw­dzi­we­go Boga

Nawróciliście się od boż­ków do Boga, by słu­żyć Bogu żywe­mu i praw­dzi­we­mu (1 Tes 1, 9)

Nie nam, Panie, nie nam, †

lecz Twemu imie­niu daj chwa­łę, *

za łaskę i wier­ność Twoją,

Dlaczego mają pytać poga­nie: *

Gdzie się ich Bóg znaj­du­je?”

Nasz Bóg jest w nie­bie, *

czy­ni wszyst­ko, co zechce.

Ich boż­ki są ze sre­bra i zło­ta, *

dzie­ła rąk ludz­kich.

Mają usta, ale nie mówią, *

mają oczy, ale nie widzą.

Mają uszy, ale nie sły­szą, *

mają noz­drza, ale nie czu­ją zapa­chu.

Mają ręce pozba­wio­ne doty­ku, †

nogi mają, ale nie cho­dzą, *

gar­dło ich nie wyda­je gło­su.

Do nich będą podob­ni ci, któ­rzy je robią, *

i każ­dy, któ­ry im ufa.

Ale dom Izraela pokła­da ufność w Panu, *

On jest ich pomo­cą i tar­czą.

Dom Aarona pokład ufność w Panu, *

On jest ich pomo­cą i tar­czą.

Ci, któ­rzy Mu słu­żą, ufność w Nim pokła­da­ją, *

On jest ich pomo­cą i tar­czą.

Pan o nas pamię­ta *

i będzie nam bło­go­sła­wił.

Błogosławić będzie domo­wi Izraela, *

bło­go­sła­wić będzie domo­wi Aarona.

Będzie bło­go­sła­wił tym, któ­rzy słu­żą Panu, *

zarów­no wiel­kim, jak małym.

Niech Pan was roz­mno­ży, *

was i synów waszych.

Błogosławieni jeste­ście przez Pana,

któ­ry stwo­rzył nie­bo i zie­mię.

Niebo jest nie­bem Pana, *

zie­mię zaś dał synom ludz­kim.

To nie umar­li chwa­lą Pana, *

nie ci, któ­rzy zeszli do Otchłani,

Lecz my wiel­bi­my Pana *

teraz i na wie­ki.

Ant. Zostaliście naby­ci za wyso­ką cenę. Chwalcie, więc, Boga w waszym cie­le.

2 ant. Całe stwo­rze­nie, jed­nym gło­sem, niech wyśpie­wu­je moc Krwi Chrystusa.

Chwalcie Pana z nie­bios, *

chwal­cie Go na wyso­ko­ściach.

Chwalcie Go, wszy­scy Jego anio­ło­wie, *

chwal­cie Go, wszyst­kie Jego zastę­py.

Chwalcie Go, słoń­ce i księ­ży­cu, *

chwal­cie, wszyst­kie gwiaz­dy świe­cą­ce.

Chwalcie Go, nie­ba naj­wyż­sze *

i wody, któ­re są nad nie­bem.

Niech wychwa­la­ją imię Pana, *

albo­wiem On roz­ka­zał, i powsta­ły.

Utwierdził je po wszyst­kie cza­sy, *

nadał im pra­wo, któ­re nie prze­mi­nie.

Chwalcie Pana na zie­mi: *

potwo­ry mor­skie i wszyst­kie głę­bi­ny,

Ogniu i gra­dzie, mgło i śnie­gu, *

gwał­tow­ny hura­ga­nie, któ­ry peł­nisz Jego roz­ka­zy.

Góry i wszel­kie pagór­ki, *

drze­wa rodzą­ce owoc i wszyst­kie cedry,

Dzikie zwie­rzę­ta i wszel­kie bydło, *

pła­zy i ptac­two skrzy­dla­te,

Królowie ziem­scy i wszyst­kie naro­dy,

wład­cy i wszy­scy sędzio­wie tej zie­mi,

 Młodzieńcy i dziew­czę­ta, *

star­cy i dzie­ci,

Niech imię Pana wychwa­la­ją, *

bo tyl­ko imię Jego jest wznio­słe.

Majestat Jego ponad zie­mią i nie­bem *

i On pomna­ża potę­gę swe­go ludu.

Oto pieśń pochwal­na wszyst­kich Jego świę­tych, *

synów Izraela, ludu, któ­ry jest Mu bli­ski.

Ant. Całe stwo­rze­nie, jed­nym gło­sem, Niech wyśpie­wu­je moc Krwi Chrystusa.

 

3 ant. Chrystus, przez Krew Swego Krzyża,pojed­nał byty ziem­skie i nie­bie­skie.

Pieśń Ap 4, 11; 5, 9. 10. 12 Hymn odku­pio­nych

Godzien jesteś, Panie i nasz Boże, *

otrzy­mać cześć, moc i chwa­łę,

Bo Ty stwo­rzy­łeś wszyst­ko, *

a dzię­ki Twej woli ist­nia­ło i zosta­ło stwo­rzo­ne.

Godzien jesteś wziąć księ­gę *

i otwo­rzyć jej pie­czę­cie,

Bo zosta­łeś zabi­ty †

i naby­łeś Bogu Krwią swo­ją ludzi *

z każ­de­go poko­le­nia, języ­ka, ludu i naro­du,

I uczy­ni­łeś ich kró­le­stwem i kapła­na­mi dla nasze­go Boga, *

i będą pano­wać na zie­mi.

Godzien jest Baranek zabi­ty †

wziąć potęg, moc, mądrość i bogac­two, *

cześć, chwa­łę i bło­go­sła­wień­stwo.

Ant. Chrystus, przez Krew Swego Krzyża, / pojed­nał byty ziem­skie i nie­bie­skie.

 

Czytanie Hbr 9, 11–12

Chrystus, zja­wiw­szy się jako arcy­ka­płan dóbr przy­szłych, przez wyż­szy i dosko­nal­szy, i nie ręką — to jest nie na tym świe­cie — uczy­nio­ny przy­by­tek, ani nie przez krew kozłów i ciel­ców, lecz przez wła­sną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdo­byw­szy wiecz­ne odku­pie­nie.

Responsorium krótkie

K. Obwieszczajmy Jezusa, miłość ukrzy­żo­wa­ną: * Jego Krew jed­na zie­mię z nie­bem.

W. Obwieszczajmy Jezusa. K. Wszystkim daru­je pokój i zba­wie­nie; W. Jego Krew jed­na zie­mię z nie­bem. K. Chwała Ojcu. W. Obwieszczajmy Jezusa

 

Ant. do pie­śni Maryi. Z Dziewicą Matką, źró­dłem Krwi Chrystusa, Radujemy się w Bogu, Zbawicielu naszym.

 

Pieśń Maryi Łk 1, 46–55

Wielbi dusza moja Pana *

i radu­je się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.

Bo wej­rzał na uni­że­nie swo­jej Służebnicy. *

Oto bowiem odtąd bło­go­sła­wić mnie będą wszyst­kie poko­le­nia,

Gdyż wiel­kie rze­czy uczy­nił mi Wszechmocny, *

a Jego imię jest świę­te.

Jego miło­sier­dzie z poko­le­nia na poko­le­nie *

nad tymi, któ­rzy się Go boją.

Okazał moc swe­go ramie­nia, *

roz­pro­szył pysz­nią­cych się zamy­sła­mi serc swo­ich.

Strącił wład­ców z tro­nu, *

a wywyż­szył pokor­nych.

Głodnych nasy­cił dobra­mi, *

a boga­tych z niczym odpra­wił.

Ujął się za swo­im słu­gą, Izraelem, *

pomny na swe miło­sier­dzie,

Jak obie­cał naszym ojcom, *

Abrahamowi i jego potom­stwu na wie­ki.

Ant. Z Dziewicą Matką, źró­dłem Krwi Chrystusa, Radujemy się w Bogu, Zbawicielu naszym.

Prośby

Z wia­rą i uzna­niem, pro­śmy Chrystusa któ­ry w swo­jej krwi pojed­nał ludz­kość z Bogiem.

Przez Krew Twoją, prze­la­ną za nas, wysłu­chaj nas, Panie Jezu!

Panie Jezu, w godzi­nie zmierz­chu odda­łeś swo­je życie na ofia­rę zadość­uczy­nie­nia;

pro­si­my Cię za Twój Kościół: uczyń go sku­tecz­nym narzę­dziem jed­no­ści, wspól­no­ty i poko­ju dla całe­go rodza­ju ludz­kie­go.

Panie Jezu, Twoja Krew za nas prze­la­na jest wyra­zem Twej ogrom­nej miło­ści;

pro­si­my Cię za wszyst­kie ludy: ukie­run­kuj i wysłu­chaj ich pra­gnień wol­no­ści, spra­wie­dli­wo­ści i praw­dy.

Panie Jezu, Najdroższą Krwią Twoją uspra­wie­dli­wi­łeś nas przed obli­czem Ojca;

pro­si­my Cię za bied­nych, cier­pią­cych, odrzu­co­nych: spraw by w swych potrze­bach doświad­cza­li naszej soli­dar­no­ści, pomo­cy i wspar­cia.

Panie Jezu, mocą Twojej Krwi uwal­niasz nas od oszczerstw;

pro­si­my Cię za wszyst­kich gło­szą­cych Ewangelię: obda­rzaj ich otwar­to­ścią w prze­ma­wia­niu, popraw­no­ścią życia i rado­ścią dzie­le­nia się Twym zwy­cię­stwem nad moca­mi zła.

Panie Jezu, Krwią Twoją oczysz­czasz i kar­misz Twój Kościół;

pro­si­my Cię za tę wspól­no­tę: spraw aby każ­de­go dnia czer­pa­ła z Eucharystii, szczy­tu i źró­dła życia, pokar­mu dla misji.

Panie Jezu, dla nas ukrzy­żo­wa­ny i zmar­twych­wsta­ły, Ty udzie­li­łeś prze­ba­cze­nia skru­szo­ne­mu zło­czyń­cy;

pro­si­my Cię za naszych zmar­łych: dopuść ich do uczest­nic­twa w uczcie nie­bie­skiej, w chwa­le bło­go­sła­wio­nych.

Ojcze nasz.

 

Modlitwa

Ojcze, przez Krew Twojego Syna Jezusa Chrystusa, Baranka ofia­ro­wa­ne­go na krzy­żu odku­pi­łeś nas, uświę­ci­łeś i usta­no­wi­łeś ludem kapłań­skim:  spraw, niech wszy­scy ludzie przyj­mą dar Twojej miło­ści, spra­wu­jąc go w rado­ści Ducha Świętego * i gaszą pra­gnie­nie w kie­li­chu eucha­ry­stycz­nym, któ­ry jest zna­kiem Twojego Przymierza i bło­go­sła­wień­stwa. Przez nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  któ­ry z Tobą żyje i kró­lu­je w jed­no­ści Ducha Świętego, * Bóg, przez wszyst­kie wie­ki wie­ków.

GODZINA CZYTAŃ

Wezwanie

Ant. Przyjdźcie, uwiel­biaj­my Jezusa Chrystusa, odku­pi­cie­la świa­ta, któ­ry prze­lał Swoją Krew dla nasze­go zba­wie­nia.

 

Psalm 95 Wezwanie do chwa­le­nia Boga

Zachęcajcie się wza­jem­nie każ­de­go dnia, póki trwa to, co «dziś» się nazy­wa (Hbr 3,13)

Przyjdźcie, rado­śnie śpie­waj­my Panu, *

wzno­śmy okrzy­ki ku chwa­le Opoki nasze­go zba­wie­nia.

Stańmy przed obli­czem Jego z uwiel­bie­niem, *

z wese­lem śpie­waj­my Mu pie­śni. (Ant.)

 

Bo Pan jest Bogiem wiel­kim, *

wiel­kim Królem nad wszyst­ki­mi boga­mi.

W jego ręku głę­bi­ny zie­mi, *

szczy­ty gór do Niego nale­żą.

Jego wła­sno­ścią jest morze, któ­re sam stwo­rzył, *

i zie­mia, któ­ra ule­pi­ły Jego ręce. (Ant.)

 

Przyjdźcie, uwiel­biaj­my Go pada­jąc na twa­rze, *

klęk­nij­my przed Panem, któ­ry nas stwo­rzył.

Albowiem On jest naszym Bogiem, 

a my ludem Jego pastwi­ska, *

i owca­mi w Jego ręku. (Ant.)

 

Obyście dzi­siaj usły­sze­li głos Jego: †

Niech nie tward­nie­ją wasze ser­ca jak w Meriba, *

jak na pusty­ni w dniu Massa,

gdzie mnie kusi­li wasi ojco­wie, *

doświad­cza­li Mnie, choć widzie­li moje dzie­ła. (Ant.)

 

Przez lat czter­dzie­ści to poko­le­nie wstręt We mnie budzi­ło 

i powie­dzia­łem: «Są ludem o ser­cu zabłą­ka­nym, *

i moich dróg nie zna­ją».

Przeto przy­sią­głem w gnie­wie, *

że nie wej­dą do mojej kra­iny spo­czyn­ku”.(Ant.)

Zamiast psal­mu 95 moż­na odmó­wić psalm 100, 67 lub 24

 

Hymn

 

Stworzeni dla chwa­ły Twego imie­nia,

Odkupieni przez Krew Twą na Krzyżu,

Naznaczeni pie­czę­cią Twojego Ducha,

Wołamy do Ciebie: zbaw nas, o Panie!

Zerwij wię­zy grze­chu,

Chroń pokor­nych, uwol­nij cie­mię­żo­nych

I pro­wadź do nie­ba na spo­koj­ne pastwi­ska

Lud wier­ny Twojej miło­ści.

 

Niech będzie chwa­ła i cześć Tobie, Dobry Pasterzu,

Światłości Promieniująca Wieczystą Światłością,

Który żyjesz z Ojcem i Duchem Świętym

W wie­czy­stej chwa­le na wie­ki wie­ków. Amen.

Albo inny hymn lub odpo­wied­nią pieśń zatwier­dzo­na przez wła­dze kościel­ne.

 

1 ant. Oto, przy­cho­dzę. * W zwo­ju księ­gi napi­sa­ne jest o mnie, / abym peł­nił Twoją wolę.

Psalm 2 Mesjasz, Królem zwycięskim

Dlaczego się burzą naro­dy, *

cze­mu ludy żywią darem­ne zamy­sły?

Buntują się kró­lo­wie zie­mi †

i wład­cy wraz z nimi spi­sku­ją *

prze­ciw Panu i Jego Pomazańcowi:

Stargajmy ich pęta, *

a wię­zy precz odrzuć­my od sie­bie!”

Śmieje się Ten, któ­ry miesz­ka w nie­bie, *

Pan się z nich naigra­wa,

A potem do nich mówi w gnie­wie swo­im *

i w swej zapal­czy­wo­ści wzbu­dza w nich trwo­gę:

Oto Ja usta­no­wi­łem swe­go Króla *

na Syjonie, świę­tej górze mojej”.

Wyrok Pański ogło­szę: †

On rzekł do mnie: „Tyś jest moim Synem, *

Ja dzi­siaj zro­dzi­łem Ciebie.

Żądaj, a dam Ci w dzie­dzic­two naro­dy *

i krań­ce zie­mi w posia­da­nie Twoje.

Żelazną rózgą będziesz nimi rzą­dził, *

skru­szysz ich jak gli­nia­ne naczy­nie”.

A teraz, kró­lo­wie, zro­zum­cie, *

naucz­cie się, sędzio­wie zie­mi:

Służcie Panu z bojaź­nią, *

z drże­niem całuj­cie Mu sto­py,

Bo jeśli gnie­wem zapło­nie, wej­dzie­cie na dro­gę zagła­dy, †

gdyż gniew Jego pręd­ko wybu­cha. *

Szczęśliwi wszy­scy, któ­rzy Mu ufa­ją.

Ant. Oto, przy­cho­dzę. / W zwo­ju księ­gi napi­sa­ne jest o mnie, abym peł­nił Twoją wolę.

 

2 ant. On został prze­bi­ty za nasze występ­ki. * Przez Jego rany zosta­li­śmy uzdro­wie­ni.

Psalm 3 Pan mnie wspiera

Panie, jak licz­ni są moi prze­śla­dow­cy, *

jak wie­lu prze­ciw mnie powsta­je!

Mnóstwo jest tych, któ­rzy mówią o mnie: *

Nie znaj­dzie on w Bogu zba­wie­nia”.

Ty zaś, Panie, tar­czą moją jesteś i chwa­łą, *

Ty moją gło­wę pod­no­sisz.

Głośno wołam do Pana, *

a On mi odpo­wia­da ze świę­tej swej góry.

Kładę się, zasy­piam i zno­wu się budzę, *

ponie­waż Pan mnie wspo­ma­ga.

I nie ulęk­nę się wca­le tysię­cy ludzi, *

któ­rzy zewsząd na mnie nasta­ją.

Powstań, Panie, ocal mnie, mój Boże! †

Bo zdru­zgo­ta­łeś szczę­ki wszyst­kich moich wro­gów *

i poła­ma­łeś zęby grzesz­ni­kom.

U Pana jest zba­wie­nie. *

Nad Twoim ludem Twe bło­go­sła­wień­stwo.

Ant. On został prze­bi­ty za nasze występ­ki. / Przez Jego rany zosta­li­śmy uzdro­wie­ni.

 

3 ant Wyleję na dom Dawida ducha łaski i pocie­sze­nia: będą patrzy­li na tego, któ­re­go prze­bi­li.

Psalm 16 Pan jest moim dziedzictwem

Zachowaj mnie, Boże, bo chro­nię się do Ciebie, †

mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim, *

poza Tobą nie ma dla mnie dobra”.

Wzbudził On we mnie miłość prze­dziw­ną *

do świę­tych, któ­rzy miesz­ka­ją na Jego zie­mi.

A wszy­scy, któ­rzy idą za obcy­mi boga­mi, *

pomna­ża­ją swo­je udrę­ki.

Nie będę wyle­wał krwi w ofia­rach dla nich, *

nie wymó­wią ich imion moje war­gi.

Pan moim dzie­dzic­twem i prze­zna­cze­niem, *

to On mój los zabez­pie­cza.

Sznur mier­ni­czy szczo­drze mi dział wyzna­czył, *

jak miłe jest dla mnie dzie­dzic­two moje!

Błogosławię Pana, któ­ry dał mi roz­są­dek, *

bo ser­ce napo­mi­na mnie nawet nocą.

Zawsze sta­wiam sobie Pana przed oczy, *

On jest po mojej pra­wi­cy, nic mną nie zachwie­je.

Dlatego cie­szy się moje ser­ce i dusza radu­je, *

a cia­ło moje będzie spo­czy­wać bez­piecz­nie,

Bo w kra­ju zmar­łych duszy mej nie zosta­wisz *

i nie dopu­ścisz, bym pozo­stał w gro­bie.

Ty ścież­kę życia mi uka­żesz, †

peł­nię rado­ści przy Tobie *

i wiecz­ne szczę­ście po Twojej pra­wi­cy.

3 ant Wyleję na dom Dawida ducha łaski i pocie­sze­nia: będą patrzy­li na tego, któ­re­go prze­bi­li.

 

K. Odkupiłeś nas Panie, Twoją Krwią.

W. I uczy­ni­łeś nas kró­le­stwem nasze­go Boga.

 

I czy­ta­nie

Z listu do Hebrajczyków 9, 11–22; 10, 19–24

Chrystus Swoją Krwią przypieczętowuje Nowe Przymierze

 

Chrystus, zja­wiw­szy się jako arcy­ka­płan dóbr przy­szłych, przez wyż­szy i dosko­nal­szy, i nie ręką — to jest nie na tym świe­cie — uczy­nio­ny przy­by­tek, ani nie przez krew kozłów i ciel­ców, lecz przez wła­sną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdo­byw­szy wiecz­ne odku­pie­nie. Jeśli bowiem krew kozłów i ciel­ców oraz popiół z kro­wy, któ­ry­mi skra­pia się zanie­czysz­czo­nych, spra­wia­ją oczysz­cze­nie cia­ła, to o ile bar­dziej krew Chrystusa, któ­ry przez Ducha wiecz­ne­go zło­żył Bogu same­go sie­bie jako nie­ska­la­ną ofia­rę, oczy­ści wasze sumie­nia z mar­twych uczyn­ków, aby­ście słu­żyć mogli Bogu żywe­mu. I dla­te­go jest pośred­ni­kiem Nowego Przymierza, aże­by przez śmierć, ponie­sio­ną dla odku­pie­nia prze­stępstw, popeł­nio­nych za pierw­sze­go przy­mie­rza, ci, któ­rzy są wezwa­ni do wiecz­ne­go dzie­dzic­twa, dostą­pi­li speł­nie­nia obiet­ni­cy. Gdzie bowiem jest testa­ment, tam musi ponieść śmierć ten, któ­ry spo­rzą­dza testa­ment. Testament bowiem po śmier­ci nabie­ra mocy, nie ma zaś zna­cze­nia, gdy żyje ten, któ­ry spo­rzą­dził testa­ment. Stąd tak­że i pierw­szy nie bez krwi był zapro­wa­dzo­ny. Gdy bowiem Mojżesz ogło­sił całe­mu ludo­wi wszyst­kie prze­pi­sy Prawa, wziął krew ciel­ców i kozłów z wodą, weł­ną szkar­łat­ną oraz hizo­pem i pokro­pił tak samą księ­gę, jak i cały lud, mówiąc: To [jest] krew Przymierza, któ­re Bóg wam pole­cił. Podobnie tak­że skro­pił krwią przy­by­tek i wszyst­kie naczy­nia prze­zna­czo­ne do służ­by Bożej. I pra­wie wszyst­ko oczysz­cza się krwią według Prawa, a bez roz­la­nia krwi nie ma odpusz­cze­nia [grze­chów]

Mamy więc, bra­cia, pew­ność, iż wej­dzie­my do Miejsca Świętego przez krew Jezusa. On nam zapo­cząt­ko­wał dro­gę nową i żywą, przez zasło­nę, to jest przez cia­ło swo­je. Mając zaś kapła­na wiel­kie­go, któ­ry jest nad domem Bożym, przy­stąp­my z ser­cem pra­wym, z wia­rą peł­ną, oczysz­cze­ni na duszy od wszel­kie­go zła świa­do­me­go i obmy­ci na cie­le wodą czy­stą. Trzymajmy się nie­wzru­sze­nie nadziei, któ­rą wyzna­je­my, bo god­ny jest zaufa­nia Ten, któ­ry dał obiet­ni­cę. Troszczmy się o sie­bie wza­jem­nie, by się zachę­cać do miło­ści i do dobrych uczyn­ków.

Responsorium Por. Ef 2, 13–14

W. Wy, któ­rzy nie­gdyś byli­ście dale­ko, sta­li­ście się bli­scy przez Krew Chrystusa. * On bowiem jest naszym poko­jem, / On, któ­ry obie czę­ści ludz­ko­ści uczy­nił jed­no­ścią.

K. Spodobało się Bogu przez Niego pojed­nać ze sobą wszyst­kie rze­czy. W. On bowiem.

II czy­ta­nie

Z pism św. Kaspra del Bufalo, kapła­na

(Z “Odpowiednie Pouczenia na temat Arcybractwa Najdroższej Krwi Naszego Pana Jezusa Chrystusa.” przed­sta­wio­ne Papieżowi Leonowi XII. Por. Pisma Założyciela, tom XII, kk. 80–81)

W kul­cie Krwi Chrystusa zawar­ta jest ta sama wia­ra chrze­ści­jań­ska

Nie moż­na zaprze­czać, że Pan, zawsze boga­ty w miło­sier­dzie, we wszyst­kich cza­sach budził sku­tecz­ne środ­ki, zdol­ne przy­wo­ły­wać dusze do pozna­wa­nia Ukrzyżowanego, i w ten spo­sób widzieć w nich zasto­so­wa­nie Zbawcze Jego boskiej Krwi.

Pomijając pierw­sze wie­ki Kościoła, wie­ki owoc­ne w męczen­ni­ków, w póź­niej­szych wie­kach, o któ­rych przy­po­mi­na nam histo­ria, raz wywal­czy­ło się taki dogmat, raz inny, raz było widać lek­ce­wa­że­nie rze­czy świę­tych w jed­nej czę­ści świa­ta kato­lic­kie­go, raz w innej; lecz w naszych nie­szczę­snych cza­sach nastał w ludach ogól­ny kry­zys, nie­wy­mow­na nie­go­dzi­wość zasad i oby­cza­jów, skąd prze­no­si się znie­wa­ża­nie Zbawienia i widzi się uda­rem­nia­ne przez ludz­ką zło­śli­wość wyko­rzy­sta­nia zasług Jezusa Chrystusa, któ­ry odku­pił nas za cenę Krwi. Czyż teraz nie nale­ża­ło, Wasza Świątobliwość, włą­czyć gor­li­wo­ści apo­stol­skiej, i pójść za świa­tłem dusz obda­rzo­nych przez Boga, aby odro­dzić w pamię­ci tych­że naro­dów nie­oce­nio­ną cenę nasze­go Zbawienia i dzia­łać na rzecz pobu­dza­nia ich do poku­ty i żalu? Czyż Pismo Święte nie jest tym, któ­re daje nam dro­gę refor­my? “Pojednał przez krew Jego krzy­ża, to, co na zie­mi i to, co w nie­bio­sach”. Czyż nie wie­my, że: “Chrystus uko­chał Kościół, ofia­ro­wał się za nie­go, odku­pił go za cenę krwi swo­jej”? Czy nie mówi nam Mądrość Boża, że “uspra­wie­dli­wie­ni przez Jego Krew przez Niego zosta­nie­my ura­to­wa­ni od gnie­wu”? Aby się zba­wić nie wystar­czy tyl­ko wyma­wiać imię Pana: “Nie ten kto mówi: Panie, Panie, będzie zba­wio­ny, ale kto wypeł­nia wolę Ojca moje­go”. Dwie rze­czy muszą być szcze­gól­nie wypeł­nio­ne dzi­siaj: pierw­sza, zna­leźć spo­sób jak zała­go­dzić wiecz­ne­go Boskiego Ojca, i my go mamy w zasłu­gach boskiej krwi: “unio­sę kie­lich zba­wie­nia…”, i razem zatrosz­czyć się o sku­tecz­ne zasto­so­wa­nie Jej dla dusz, szcze­gól­nie z pomo­cą świę­tych Misji i Rekolekcji Duchowych, czy innych dzieł poboż­nych i zbaw­czych odpo­wied­nio do potrzeb cza­su.

To wła­śnie były te moty­wa­cje, któ­re poru­szy­ły papie­ża Piusa VII by ery­go­wać arcy­brac­two pod tym wła­śnie dostoj­nym imie­niem Boskiej Krwi. Grzesznicy okrop­nie ją nad­uży­wa­ją a Pan podą­ża mówiąc w unie­sie­niu swe­go ser­ca: “Jaki będzie poży­tek z krwi mojej?”. Tak więc, niech będzie ktoś kto zatrosz­czy się, przez świę­ty kult, ado­ra­cję jako wyna­gro­dze­nie wraz z gło­sze­niem ludom chwa­ły, uka­zu­jąc, że w tym nabo­żeń­stwie zawar­ta jest cała wia­ra. Dlatego mówi­my pod­czas kon­se­kra­cji kie­li­cha: “Tajemnica wia­ry”; w niej zatem, jest ukry­te zdro­wie dusz.

Tę poboż­ność sta­wia­ją w cen­trum wyrocz­nie, pro­roc­twa, sym­bo­le, wyobra­że­nia, ofia­ry sta­re­go przy­mie­rza: “w winie prać będzie swą odzież, i w krwi wino­gron — swą sza­tę” jak czy­ta­my w Księdze Rodzaju. Żydom naka­za­ne było poma­za­nie drzwi krwią baran­ka aby uchro­nić się od plag egip­skich: sym­bol wyzwo­le­nia naszych dusz od dia­bel­skiej nie­wo­li. Mojżesz, następ­nie, prze­mil­cza­jąc to co już dla swo­ich uczy­nił “wziął Księgę Przymierza, lud krwią pokro­pił mówiąc: Oto krew Przymierza, któ­re Pan zawarł z wami… Wszystkie rze­czy, bowiem, zosta­ną oczysz­czo­ny we krwi a bez roz­la­nia krwi nie ma prze­ba­cze­nia”.

A apo­stoł Paweł mówi jesz­cze: “jeśli bowiem krew kozłów i ciel­ców uświę­ca nie­czy­stych, to o ile bar­dziej krew Chrystusa oczy­ści nasze sumie­nia”? Przemilcza się jesz­cze bar­dziej, gdyż Pismo świę­te peł­ne jest podob­nych stwier­dzeń: “dla­cze­go skrwa­wio­na jest two­ja sza­ta?… była ubra­na w sza­tę krwią skro­pio­ną…”.

Dodać nale­ży, że z tej poboż­no­ści odży­wa wspo­mnie­nie chrztu, skąd boska Krew oczy­ści nasze dusze, i tak poku­ty, i innych sakra­men­tów. Na zakoń­cze­nie, może­my powie­dzieć: Ponieważ odku­pi­łeś nas Swoją Krwią, o Panie, zosta­li­śmy usta­no­wie­ni dla nasze­go Boga kró­le­stwem kapłań­skim.

Inne nabo­żeń­stwa są środ­ka­mi do uła­twie­nia poboż­no­ści kato­lic­kiej, lecz ta dla nich jest pod­sta­wą, opar­ciem, isto­tą. Pozostałe poboż­no­ści, powsta­łe w róż­nych cza­sach, przed­sta­wia­ją epo­kę zasad zawsze świę­tą i chwa­leb­ną, ale ta jest tak sta­ra, że się­ga cza­su gdy Adam zgrze­szył, dla­te­go Jezus został nazwa­ny: “Baranek zabi­ty już od zało­że­niem świa­ta”. Ponadto św. Tomasz mówi: “Krew Chrystusa jest klu­czem do raju”. A św. Jan Chryzostom: “Krew Chrystusa jest ratun­kiem dusz, skar­bem nie­oce­nio­nym jest krew Jezusa”.

Responsorium 1 J 5, 6–7

W. Ten jest tym, któ­ry przy­szedł przez wodę i krew, Jezus Chrystus; Nie tyl­ko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi.

K. Duch daje świa­dec­two, bo Duch jest praw­dą. W. Nie tyl­ko w wodzie.

 

Albo:

Z pism świę­tej Marii De Mattias, dzie­wi­cy

(Listy świę­tej Marii De Mattias: nr 78; 703; 331; 356; 409; 544; 814; 712; 876; Wyd. 1944 i 1947)

Krew Jezusa jest całą naszą nadzie­ją i całym naszym dobrem

Niech nigdy nie odda­li się nasze ser­ce od tego nie­prze­mi­ja­ją­ce­go źró­dła, któ­re wypły­wa z tej uko­cha­nej rany Boku Jezusa Ukrzyżowanego nasze­go naj­uko­chań­sze­go Oblubieńca. Tu znaj­dzie­my osło­dę naszych bied­nych wysił­ków czy­nio­nych z miło­ści do Boga.

Zatrzymajmy nasze oczy na Ukrzyżowanym, i wzno­śmy do Niego wszyst­kie nasze uczu­cia; pamię­taj­my, że On kocha nas gorą­co, stąd bie­rze­my pew­ność, że nie pozwo­li nam zgi­nąć, jeśli będzie­my Mu wier­ne. O! Jak wiel­kim zaszczy­tem jest dla nas, słu­żyć Bogu, myśleć zawsze o Bogu, kochać Boga, mozo­lić się by Mu się podo­bać: sło­wem całe żyj­cie w Bogu. A to nam jest zezwo­lo­ne z Jego nie­skoń­czo­nej dobro­ci, aby­śmy my, stwo­rzo­ne i god­ne potę­pie­nia, zosta­ły pod­nie­sio­ne do jed­no­ści z Nim, a nawet bar­dziej, jest nam to naka­za­ne. Czy to nie od bla­sku, nabie­ra odwa­gi dusza nasza? Nigdy nie była by w sta­nie cier­pieć u stóp swe­go Pana, słu­chać gło­su Jego naj­czul­szej miło­ści, któ­ra ją woła do zawsze więk­szej jed­no­ści z Nim; nie zaspa­ka­ja się w Jego bło­go­sła­wie­niu, kocha­niu, odda­wa­niu chwa­ły i dzięk­czy­nie­niu z całe­go ser­ca. Nie szu­ka nicze­go inne­go jak tyl­ko jego upodo­ba­nia.

Upodobanie swe­mu Panu jest całą jej przy­jem­no­ścią, a jeśli je otrzy­ma, jest boga­ta, i peł­na wszel­kiej rado­ści, któ­rej nie umie wyra­zić.

Odwaga i zaufa­nie w Bogu, jeśli ci jesz­cze cze­goś brak, nie waż­ne, o ile radu­je­my się łaską nasze­go umi­ło­wa­ne­go Oblubieńca Jezusa Ukrzyżowanego.

Módlmy się wie­le za Kościół i kochaj­my moc­niej Jezusa Odkupiciela, któ­ry zało­żył go Swą Drogą Krwią. Wierzmy w naj­święt­sze sło­wo Jezusa, któ­ry zapew­nia nas, że wysłu­chu­je tych któ­rzy Go pro­szą. Nie chce­my nicze­go wię­cej jak tyl­ko Jego chwa­ły i uzdro­wie­nia dusz, któ­re Go kosz­to­wa­ły Krew; dla­te­go miej­my więk­szą nadzie­ję, pod­czas gdy całe nasze zaufa­nie opie­ra się w zasłu­gach boskie­go Zbawiciela, któ­ry z czu­łą miło­ścią strze­że swej oblu­bie­ni­cy, Kościoła świę­te­go, a jeśli cza­sem dopusz­cza nie­szczę­ścia to po to by go oczy­ścić, uczy­nić go droż­szym w oczach swych uko­cha­nych. Zamiarami nasze­go Pana Jezusa Chrystusa jest zjed­no­czyć na nowo wszyst­kie ludy w swym Kościele, i dla­te­go też wszę­dzie daje się odczu­wać nie­po­kój. O! Co za try­umf! O! Jakież zwy­cię­stwo! Módlmy się, módl­my się, módl­my się.

Jakże wspa­nia­łym pocie­sze­niem jest widzieć Oblubienice Baranka Bożego Adoratorki Jego Najdroższej Krwi, któ­re w jed­nej woli, z jed­ną duszą jed­nym ser­cem zjed­no­czo­ne, roz­brzmie­wa­ją po całym Niebie ten hymn dzięk­czy­nie­nia nie­skoń­czo­nej dobro­ci Bożej pod­czas gdy ofia­ru­ją krew Jego uko­cha­ne­go Syna na pojed­na­nie Nieba z zie­mią, zie­mi z Niebem.

Krew Jezusa jest całą naszą nadzie­ją i jest całym naszym dobrem. Krew roz­la­na w tak ogrom­nym bólu i tak ogrom­nej miło­ści dla nasze­go wiecz­ne­go zba­wie­nia. Napełniajmy ser­ce odwa­gą bez lęku nawet przed śmier­cią, aby w każ­dej chwi­li była wysła­wia­na, bło­go­sła­wio­na i kocha­na przez każ­de­go!

Wzywajmy do zjed­no­cze­nia z Bogiem nasze­go ducha, w któ­rym znaj­dzie­my oso­bę Jego naj­święt­sze­go Syna dane­go nam z nie­skoń­czo­nej miło­ści, przy­odzia­ne­go w ludz­kie cia­ło, pokry­te rana­mi i krwią, zapra­sza­jąc nas do wpa­try­wa­nia się z trwa­łym spoj­rze­niem, aby nasze ser­ce odpo­wia­da­ło deli­kat­no­ści jego naj­czul­szej miło­ści.

Jezus nas kocha bez żad­nych naszych zasług; kochaj­my go bar­dziej gdyż god­ny jest by być kocha­nym. Kochajmy Go rów­nież za ogrom­ne dobro Zbawienia i za krew, któ­ra zechciał wylać z miło­ści do nas.

Naszą jedy­ną myślą niech będzie uka­za­nie wszyst­kim, na ile tyl­ko to będzie moż­li­we, miło­ści Ukrzyżowanego Jezusa, pokry­te­go krwią i rana­mi dla nasze­go zba­wie­nia.

Nie upa­daj na duchu. Odwagi i wiel­kiej ufno­ści bło­go­sła­wio­ne­mu Bogu. Więcej modli­twy. Jezus umarł z miło­ści do nas, zasłu­gi Jego cier­pie­nia są naszy­mi. Nie bój się, cór­ko. Jedno czu­łe spoj­rze­nie na Jezusa Ukrzyżowanego a nabie­rzesz ducha na trud nauki, dla zba­wia­nia dusz, dla chwa­ły Jego dro­giej Krwi. Proszę was bar­dzo trwaj­cie w ciszy i więk­szej modli­twie.

Przejdziemy przez licz­ne prze­śla­do­wa­nia Aby wejść do Raju.. Ogromne zaufa­nie we Najdroższej Krwi Jezusa. Prośmy Boga aby dał nam poznać bogac­two cier­pie­nia. Duszy, któ­ra kocha Jezusa Chrystusa, cier­pie­nie jest dro­gie, i zawsze wyda­je się jej nie cier­pieć dla tego któ­ry wie­le wycier­piał i umarł ukrzy­żo­wa­ny z miło­ści do nas.

Responsorium por. Ap 5, 9–10; 19, 5

W. Przez Twoją Krew Bogu nas odku­pi­łeś. * Uczyniłeś nas kró­le­stwem Bogu nasze­mu.

K. Chwalcie Boga nasze­go, wszy­scy Jego słu­dzy, któ­rzy się Go boicie, mali i wiel­cy.

W. Uczyniłeś nas kró­le­stwem Bogu nasze­mu.

Hymn Te Deum

Ciebie, Boże, chwa­li­my,

Ciebie, Panie, wysła­wia­my.

Tobie, Ojcu Przedwiecznemu,

wszyst­ka zie­mia cześć odda­je.

Tobie wszy­scy Aniołowie,

Tobie nie­bio­sa i wszyst­kie Moce:

Tobie Cherubini i Serafini

nie­ustan­nym gło­szą pie­niem:

Święty, Święty, Święty

Pan Bóg Zastępów!

Pełne są nie­bio­sa i zie­mia

maje­sta­tu chwa­ły Twojej.

Ciebie prze­sław­ny chór Apostołów,

Ciebie Proroków poczet chwa­leb­ny,

Ciebie wychwa­la

Męczenników zastęp świe­tla­ny.

Ciebie po wszyst­kiej zie­mi

wysła­wia Kościół świę­ty:

Ojca nie­zmie­rzo­ne­go maje­sta­tu,

god­ne­go uwiel­bie­nia, praw­dzi­we­go

i Jedynego Twojego Syna,

Świętego tak­że

Ducha Pocieszyciela.

Tyś Królem chwa­ły, o Chryste,

Tyś Ojca Synem Przedwiecznym.

Ty, dla zba­wie­nia nasze­go bio­rąc czło­wie­czeń­stwo,

nie waha­łeś się wstą­pić w łono Dziewicy.

Ty, skru­szyw­szy żądło śmier­ci,

otwo­rzy­łeś wie­rzą­cym kró­le­stwo nie­bios.

Ty po pra­wi­cy Boga zasia­dasz

w Ojcowskiej chwa­le.

Ty przyj­dziesz jako Sędzia:

tak wszy­scy wie­rzy­my.

Błagamy Cię prze­to: dopo­móż swym słu­gom,

któ­rych naj­droż­szą Krwią odku­pi­łeś.

Policz ich mię­dzy świę­tych Twoich

w wie­ku­istej chwa­le.

Zachowaj lud swój, o Panie,

i bło­go­sław dzie­dzic­twu swo­je­mu.

I rządź nimi,

i wywyż­szaj ich aż na wie­ki.

Po wszyst­kie dni

bło­go­sła­wi­my Ciebie

I wysła­wia­my imię Twe na wie­ki,

na wie­ki bez koń­ca.

Racz, Panie, w dniu dzi­siej­szym

zacho­wać nas od grze­chu.

Zmiłuj się nad nami, Panie,

zmi­łuj się nad nami.

Niech miło­sier­dzie Twoje, Panie, oka­że się nad nami,

jako my w Tobie ufność pokła­da­my.

W Tobie, o Panie, zło­ży­łem nadzie­ję,

nie będę zawsty­dzon na wie­ki.

 

Modlitwa

Ojcze, przez Krew Twojego Syna Jezusa Chrystusa, Baranka ofia­ro­wa­ne­go na krzy­żu odku­pi­łeś nas, uświę­ci­łeś i usta­no­wi­łeś ludem kapłań­skim:  spraw, niech wszy­scy ludzie przyj­mą dar Twojej miło­ści, spra­wu­jąc go w rado­ści Ducha Świętego * i gaszą pra­gnie­nie w kie­li­chu eucha­ry­stycz­nym, któ­ry jest zna­kiem Twojego Przymierza i bło­go­sła­wień­stwa. Przez nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  któ­ry z Tobą żyje i kró­lu­je w jed­no­ści Ducha Świętego, * Bóg, przez wszyst­kie wie­ki wie­ków.

JUTRZNIA

Hymn

1 Kielich ofia­ry Chrystusa

Za grze­chy świa­ta wznie­sio­ny

Spełniony do kro­pli ostat­niej

Niech będzie bło­go­sła­wio­ny.

 

Ref.: Drogocenna Baranka Krew

Uczyniła cud

Ulitował się nad swym ludem

Miłosierny Bóg.

 

2. Po krań­cach sze­ro­kiej zie­mi

Głosimy miło­sier­dzie Pana.

Niech zawsze będzie wiel­bio­na

Krew Jego nie­po­ka­la­na.

 

3. Ta Krew oczysz­cza i leczy,

Uświęca ludz­kie cier­pie­nia.

To nasze naj­wyż­sze dobro,

Zapłata nasze­go zba­wie­nia.

Albo inny hymn lub odpo­wied­nia pieśń zatwier­dzo­na przez wła­dze kościel­ne.

 

1 ant. Zanurzmy się w otwar­tym boku Jezusa Chrystusa; by uga­sić pra­gnie­nie w falach krwi Jego.

Psalm 63, 2–9 Tęsknota za Bogiem

Kościół tęsk­ni za swym Zbawicielem, chcąc uga­sić pra­gnie­nie w źró­dle wody żywej, któ­ra wytry­ska dla życia wiecz­ne­go (por Kasjodor)

 Boże, mój Boże, szu­kam Ciebie *

i pra­gnie Ciebie moja dusza.

Ciało moje tęsk­ni za Tobą, *

jak zeschła zie­mia łak­ną­ca wody.

Oto wpa­tru­ję się w Ciebie w świą­ty­ni, *

by ujrzeć Twą potę­gę i chwa­łę.

Twoja łaska jest cen­niej­sza od życia, *

więc sła­wić Cię będą moje war­gi.

Będę Cię wiel­bił przez całe me życie *

i wznio­sę ręce w imię Twoje.

Moja dusza syci się obfi­cie, *

a usta Cię wiel­bią rado­sny­mi war­ga­mi,

Gdy myślę o Tobie na moim posła­niu *

i o Tobie roz­wa­żam w cza­sie moich czu­wań.

Bo sta­łeś się dla mnie pomo­cą *

i w cie­niu Twych skrzy­deł wołam rado­śnie:

Do Ciebie lgnie moja dusza, *

pra­wi­ca Twoja mnie wspie­ra”.

Ant. Zanurzmy się w otwar­tym boku Jezusa Chrystusa; / by uga­sić pra­gnie­nie w falach krwi Jego.

2 ant. Niebo i zie­mia, każ­dy język i wszel­kie stwo­rze­nie * gło­szą zba­wie­nie Syna Bożego.

Pieśń Dn 3, 57–88. 56 Całe stwo­rze­nie wiel­bi Pana

Chwalcie Boga nasze­go, wszy­scy jego słu­dzy (Ap 19,5)

Błogosławcie Pana, wszyst­kie dzie­ła Pańskie, *

chwal­cie Go i wywyż­szaj­cie na wie­ki.

Błogosławcie Pana, anio­ło­wie Pańscy, *

bło­go­sław­cie Pana, nie­bio­sa.

Błogosławcie Pana, wszel­kie wody pod­nieb­ne, *

bło­go­sław­cie Pana, wszyst­kie potę­gi.

Błogosławcie Pana, słoń­ce i księ­ży­cu, *

bło­go­sław­cie Pana, gwiaz­dy na nie­bie.

Błogosławcie Pana, desz­cze i rosy, *

bło­go­sław­cie Pana, wszyst­kie wichry nie­bie­skie.

Błogosławcie Pana, ogniu i żarze, *

bło­go­sław­cie Pana, upa­le i chło­dzie.

Błogosławcie Pana, rosy i szro­ny, *

bło­go­sław­cie Pana, mro­zy i zim­na.

Błogosławcie Pana, lody i śnie­gi, *

bło­go­sław­cie Pana, dnie i noce.

Błogosławcie Pana, świa­tło i ciem­no­ści, *

bło­go­sław­cie Pana, bły­ska­wi­ce i chmu­ry.

Niech zie­mia bło­go­sła­wi Pana, *

niech Go chwa­li i wywyż­sza na wie­ki.

Błogosławcie Pana, góry i pagór­ki, *

bło­go­sław­cie Pana, wszel­kie rośli­ny na zie­mi.

Błogosławcie Pana, źró­dła wod­ne, *

bło­go­sław­cie Pana, morza i rze­ki.

Błogosławcie Pana, wie­lo­ry­by i mor­skie stwo­rze­nia, *

bło­go­sław­cie Pana, wszel­kie pta­ki powietrz­ne.

Błogosławcie Pana, dzi­kie zwie­rzę­ta i trzo­dy, *

bło­go­sław­cie Pana, syno­wie ludz­cy.

Błogosław Pana, Izraelu, *

chwal Go i wywyż­szaj na wie­ki.

Błogosławcie Pana, kapła­ni Pańscy, *

bło­go­sław­cie Pana, słu­dzy Pańscy.

Błogosławcie Pana, duchy i dusze spra­wie­dli­wych, *

bło­go­sław­cie Pana, świę­ci i pokor­ne­go ser­ca.

Błogosławcie Pana, Chananiaszu, Azariaszu i Miszaelu, *

chwal­cie Go i wywyż­szaj­cie na wie­ki.

Błogosławmy Ojca i Syna, i Ducha Świętego, *

chwal­my Go i wywyż­szaj­my na wie­ki.

Błogosławiony jesteś, Panie, na skle­pie­niu nie­ba, *

pełen chwa­ły i wywyż­szo­ny na wie­ki.

Na koń­cu tej pie­śni nie mówi się Chwała Ojcu.

Ant. Niebo i zie­mia, każ­dy język i wszel­kie stwo­rze­nie gło­szą zba­wie­nie Syna Bożego.

 

3 ant. Z Kościołem, zro­dzo­nym z boku Chrystusa, * radu­je­my się darem nasze­go zba­wie­nia.

Palm 149 Radość przy­ja­ciół Boga

Synowie Kościoła, syno­wie nowe­go ludu, radu­ją się swym Królem, Chrystusem (Hezychiusz)

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *

gło­ście Jego chwa­łę w zgro­ma­dze­niu świę­tych.

Niech się Izrael cie­szy swo­im Stwórcą, *

a syno­wie Syjonu radu­ją swym Królem.

Niech imię Jego czczą tań­cem, *

niech gra­ją Mu na bęb­nie i cytrze.

Bo Pan swój lud miłu­je, *

pokor­nych wień­czy zwy­cię­stwem.

Niech świę­ci cie­szą się w chwa­le, *

niech się wese­lą przy uczcie nie­bie­skiej.

Chwała Boża niech będzie w ich ustach, *

a miecz obo­siecz­ny w ich ręku,

Aby pomścić się na poga­nach *

i karę wymie­rzyć naro­dom,

Aby ich kró­lów zakuć w kaj­da­ny, *

a dostoj­ni­ków w żela­zne łań­cu­chy,

Aby się speł­nił wyda­ny na nich wyrok. *

To jest chwa­łą wszyst­kich świę­tych Jego.

3 ant. Z Kościołem, zro­dzo­nym z boku Chrystusa, radu­je­my się darem nasze­go zba­wie­nia.

 

Czytanie 1 Pt  2, 21–24

Do tego bowiem jeste­ście powo­ła­ni. Chrystus prze­cież rów­nież cier­piał za was i zosta­wił wam wzór, aby­ście szli za Nim Jego śla­da­mi. On grze­chu nie popeł­nił, a w Jego ustach nie było pod­stę­pu. On, gdy Mu zło­rze­czo­no, nie złorp­span style=„font-size: small;”/span/span/span/pspan style=„font-size: small;„span style=„font-size: small;„zeczył, gdy cier­piał, nie gro­ził, ale odda­wał się Temu, któ­ry sądzi spra­wie­dli­wie. On sam, w swo­im cie­le poniósł nasze grze­chy na drze­wo, aby­śmy prze­sta­li być uczest­ni­ka­mi grze­chów, a żyli dla spra­wie­dli­wo­ści – krwią Jego ran zosta­li­ście uzdro­wie­ni.

Responsorium krótkie

K. Jezus wzy­wa nas woła­niem Krwi Swojej: * Zanurzcie się w moich ranach. W. Jezus wzy­wa. K. Przyjdźcie, obmyj­cie się w tej krwi; W. Zanurzcie się. K.Chwała Ojcu. W. Jezus wzy­wa.

 

Ant. do Pieśni Zachariasza. Krew na waszych domach będzie zna­kiem, że w nim prze­by­wa­cie: * zoba­czę krew i przej­dę obok, / nie będzie pośród was pla­gi znisz­cze­nia.

Pieśń Maryi Łk 1, 46–55

Wielbi dusza moja Pana *

i radu­je się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.

Bo wej­rzał na uni­że­nie swo­jej Służebnicy. *

Oto bowiem odtąd bło­go­sła­wić mnie będą wszyst­kie poko­le­nia,

Gdyż wiel­kie rze­czy uczy­nił mi Wszechmocny, *

a Jego imię jest świę­te.

Jego miło­sier­dzie z poko­le­nia na poko­le­nie *

nad tymi, któ­rzy się Go boją.

Okazał moc swe­go ramie­nia, *

roz­pro­szył pysz­nią­cych się zamy­sła­mi serc swo­ich.

Strącił wład­ców z tro­nu, *

a wywyż­szył pokor­nych.

Głodnych nasy­cił dobra­mi, *

a boga­tych z niczym odpra­wił.

Ujął się za swo­im słu­gą, Izraelem, *

pomny na swe miło­sier­dzie,

Jak obie­cał naszym ojcom, *

Abrahamowi i jego potom­stwu na wie­ki.

Ant. Krew na waszych domach będzie zna­kiem, że w nim prze­by­wa­cie: / zoba­czę krew i przej­dę obok, / nie będzie pośród was pla­gi znisz­cze­nia.


Prośby

W uro­czy­stość Najdroższej krwi Chrystusa, w Duchu Świętym wzno­si­my do Ojca nasze uwiel­bie­nie i woła­my:

Uświęć nas we Krwi Jezusa!

Ojcze Święty, ty chcia­łeś oblu­bie­ni­cę Twojego Syna bez ska­zy i zmarszcz­ki,

 spraw, aby Kościół odna­wiał się nie­ustan­nie w mocy zbaw­czej Krwi Chrystusa.

Ojcze Święty, poprzez ofia­ro­wa­nie Chrystusa pojed­na­łeś nie­bo i zie­mię,

 spraw, aby cała ludz­kość odda­ła się dzia­ła­niu dla pojed­na­nia i poko­ju.

Ojcze Święty, Ty nas odro­dzi­łeś przez ofia­rę Twojego Syna,

 spraw, aby nasze życie zawsze było ofia­rą miłą Tobie.

Ojcze Święty, przez Krew Chrystusa zechcia­łeś uczy­nić z dwoj­ga tyl­ko jeden lud,

 spraw, wszy­scy chrze­ści­ja­nie reali­zo­wa­li, w z mocą Twojego Ducha, jed­ność, o któ­rą Jezus modlił się i Siebie ofia­ro­wał.

Ojcze Święty, w Jezusie, naj­wyż­szym kapła­nie, dałeś nam wiecz­ne zba­wie­nie,

 spraw, aby Jego zbaw­cza sku­tecz­ność dotar­ła do każ­de­go ple­mie­nia, języ­ka, ludu i naro­du.

Ojcze nasz.

 

Modlitwa

Ojcze, przez Krew Twojego Syna Jezusa Chrystusa, Baranka ofia­ro­wa­ne­go na krzy­żu odku­pi­łeś nas, uświę­ci­łeś i usta­no­wi­łeś ludem kapłań­skim:  spraw, niech wszy­scy ludzie przyj­mą dar Twojej miło­ści, spra­wu­jąc go w rado­ści Ducha Świętego * i gaszą pra­gnie­nie w kie­li­chu eucha­ry­stycz­nym, któ­ry jest zna­kiem Twojego Przymierza i bło­go­sła­wień­stwa. Przez nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  któ­ry z Tobą żyje i kró­lu­je w jed­no­ści Ducha Świętego, * Bóg, przez wszyst­kie wie­ki wie­ków.

MODLITWA W CIĄGU DNIA

Psalmodia dodat­ko­wa. Jeżeli uro­czy­stość przy­pa­da w nie­dzie­lę, odma­wia sie psal­my z nie­dzie­li, I tygo­dnia.

Modlitwa przed­po­łu­dnio­wa

Ant. Włócznia żoł­nie­rza otwo­rzy­ła bok Jezusa: * i wypły­nę­ła z nie­go krew i woda.

Czytanie 1 J 5, 6–9

Jezus Chrystus jest tym, któ­ry przy­szedł przez wodę i krew, i Ducha; nie tyl­ko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świa­dec­two, bo Duch jest praw­dą. Trzej bowiem dają świa­dec­two: Duch, woda i krew, a ci trzej w jed­no się łączą. Jeśli przyj­mu­je­my świa­dec­two ludzi — to świa­dec­two Boże wię­cej zna­czy, ponie­waż jest to świa­dec­two Boga, któ­re dał o swo­im Synu.

 

K. Krew Chrystusa nas wybie­li­ła

W. ogniem Ducha Świętego.

 

Modlitwa połu­dnio­wa

Ant. Krew Chrystusa, woła z krzy­ża, * ogła­sza pokój i pojed­na­nie.

 

CzytanieKol 1, 19–22

Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamiesz­ka­ła cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojed­nać wszyst­ko z sobą: przez Niego — i to, co na zie­mi, i to co w nie­bio­sach, wpro­wa­dziw­szy pokój przez krew Jego krzy­ża. I was, któ­rzy byli­ście nie­gdyś obcy­mi dla Boga i Jego wro­ga­mi przez spo­sób myśle­nia i wasze złe czy­ny, teraz znów pojed­nał w docze­snym Jego cie­le przez śmierć, by sta­wić was wobec sie­bie jako świę­tych i nie­ska­la­nych, i nie­na­gan­nych.

 

K. Wejrzyj, o Boże, nasza tar­czo,

W. wej­rzyj na obli­cze Twego Chrystusa.

 

Modlitwa popo­łu­dnio­wa

AntChrystus, Baranek Paschalny, * zawisł jako ofia­ra na drze­wie.

 

Czytanie Ap 21, 3–6

I usły­sza­łem dono­śny głos mówią­cy od tro­nu: «Oto przy­by­tek Boga z ludź­mi: i zamiesz­ka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie „BOGIEM Z NIMI”. I otrze z ich oczu wszel­ką łzę, a śmier­ci już odtąd nie będzie. Ani żało­by, ni krzy­ku, ni tru­du już odtąd nie będzie, bo pierw­sze rze­czy prze­mi­nę­ły». I rzekł Zasiadający na tro­nie: «Oto czy­nię wszyst­ko nowe». I mówi: «Napisz: Słowa te wia­ry­god­ne są i praw­dzi­we». I rzekł mi: «Stało się. Jam Alfa i Omega, Początek i Koniec. Ja pra­gną­ce­mu dam dar­mo pić ze źró­dła wody życia.

K. Za nasze winy został On prze­bi­ty;

W. A my przez Jego rany zosta­li­śmy uzdro­wie­ni.


Modlitwa

Ojcze, przez Krew Twojego Syna Jezusa Chrystusa, Baranka ofia­ro­wa­ne­go na krzy­żu odku­pi­łeś nas, uświę­ci­łeś i usta­no­wi­łeś ludem kapłań­skim:  spraw, niech wszy­scy ludzie przyj­mą dar Twojej miło­ści, spra­wu­jąc go w rado­ści Ducha Świętego * i gaszą pra­gnie­nie w kie­li­chu eucha­ry­stycz­nym, któ­ry jest zna­kiem Twojego Przymierza i bło­go­sła­wień­stwa. Przez nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  któ­ry z Tobą żyje i kró­lu­je w jed­no­ści Ducha Świętego, * Bóg, przez wszyst­kie wie­ki wie­ków.

NIESZPORY

Hymn

 

Przez Krew Baranka odku­pie­ni,

W Nim nasze sza­ty oczysz­czo­ne,

Ocaleni i odro­dze­ni przez Miłość,

Tobie, Chryste Panie, cześć śpie­wa­my.

 

Z Tobą wstą­pi­li­śmy na Krzyż,

Z Tobą, w śmier­ci Twojej, ochrzcze­ni;

W Tobie, Chryste, już zmar­twych­wsta­li jeste­śmy,

W głę­bi duszy dla Ojca odzy­ska­li­śmy życie.

 

O Chryste, Twe życie nie­zmier­nym jest źró­dłem

Radości, któ­re wytry­ska na wie­ki:

Hojności bez koń­ca, w Tobie się zanu­rza

Ludzka mar­ność zba­wio­nych.

 

Nasz dzień już zmie­rza ku koń­co­wi:

Zostań z nami, tego wie­czo­ru, Panie,

A pew­ność naszej wia­ry

Niech roz­świe­tli noc, co się zbli­ża.

 

Spraw, niech będzie wchło­nię­ta nasza śmierć

Przez świa­tło chwa­ły Paschalnej,

A, teraz umar­li w tej samej Twej śmier­ci,

Żyjemy w Tobie, któ­ry jesteś naszym życiem.

 

Ojcze dobro­ci, o to Ciebie pro­si­my

Przez Twojego Syna, któ­ry zmar­twych­wstał,

I przez Miłość wiecz­ną, któ­ra nas pro­wa­dzi

Do łagod­ne­go bla­sku Twego obli­cza. Amen.

Albo inny hymn lub pieśń zatwier­dzo­na przez wła­dze kościel­ne.

 

1 ant. Ty jesteś kapła­nem na wie­ki * na wzór Melchizedeka.

Psalm 110, 1–5. 7 Mesjasz, kró­lem i kapła­nem

Trzeba bowiem, aby kró­lo­wał, aż poło­ży wszyst­kich wro­gów u stóp swo­ich (1 Kor 15, 25)

Rzekł Pan do Pana mego: *

Siądź po mojej pra­wi­cy,

Aż uczy­nię Twych wro­gów *

pod­nóż­kiem stóp Twoich”.

Pan roz­cią­gnie moc Twego ber­ła ze Syjonu; *

panuj wśród swych nie­przy­ja­ciół!

Przy Tobie pano­wa­nie w dniu Twego trium­fu: †

W bla­sku świę­to­ści *

z łona jutrzen­ki zro­dzi­łem Cię jak rosę.

Pan przy­siągł i tego nie odwo­ła: *

Tyś jest kapła­nem na wie­ki na wzór Melchizedeka”.

Pan jest po Twojej pra­wi­cy, *

zetrze kró­lów w dzień swe­go gnie­wu.

On po dro­dze pić będzie z poto­ku, *

dla­te­go gło­wę pod­nie­sie.

Ant. Ty jesteś kapła­nem na wie­ki na wzór Melchizedeka.

 

2 ant. Jezus Chrystus oddał same­go sie­bie na odku­pie­nie wszyst­kich.

 

Psalm 116 A Dziękczynienie

Przez Niego więc skła­daj­my Bogu ofia­rę czci usta­wicz­nie (Hbr 13, 15a)

Miłuję Pana, albo­wiem usły­szał *

głos mego bła­ga­nia.

Bo skło­nił ku mnie swe ucho *

w dniu, w któ­rym woła­łem.

Oplotły mnie wię­zy śmier­ci, †

dosię­gły mnie pęta Otchłani, *

ogar­nął mnie strach i udrę­ka.

Ale wezwa­łem imie­nia Pana: *

Panie, ratuj moje życie!”

Pan jest łaska­wy i spra­wie­dli­wy, *

Bóg nasz jest miło­sier­ny.

Pan strze­że ludzi pro­ste­go ser­ca: *

byłem w nie­do­li, a On mnie wyba­wił.

Wróć, duszo moja, do swe­go spo­ko­ju, *

bo Pan dobro ci wyświad­czył.

Uchronił bowiem moją duszę od śmier­ci, *

oczy od łez, nogi od upad­ku.

Będę cho­dził w obec­no­ści Pana *

w kra­inie żyją­cych.

Ant. Jezus Chrystus oddał same­go sie­bie / na odku­pie­nie wszyst­kich.

 

3 ant. Aby uczy­nić nas świę­ty­mi i nie­ska­la­ny­mi przed obli­czem Ojca, Jezus przy­jął krzyż z miło­ścią.

Pieśń por. Ef 1, 3–10 Bóg Zbawca

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec *

nasze­go Pana Jezusa Chrystusa.

On napeł­nił nas wszel­kim bło­go­sła­wień­stwem ducho­wym *

na wyży­nach nie­bie­skich, w Chrystusie.

W Nim bowiem wybrał nas przed zało­że­niem świa­ta, *

aby­śmy byli świę­ci i nie­ska­la­ni przed Jego obli­czem.

Z miło­ści prze­zna­czył nas dla sie­bie †

jako przy­bra­nych synów przez Jezusa Chrystusa, *

według posta­no­wie­nia swo­jej woli,

Ku chwa­le maje­sta­tu swej łaski, *

któ­rą na obda­rzył w Umiłowanym.

W Nim odku­pie­nie mamy przez Krew Jego, †

odpusz­cze­nie grze­chów, *

według bogac­twa Jego łaski.

Szczodrze ją na nas wylał *

w posta­ci wszel­kiej mądro­ści i zro­zu­mie­nia,

Przez to, że nam oznaj­mił tajem­ni­cę swej woli, †

według swo­je­go posta­no­wie­nia, któ­re przed­tem w Nim powziął *

dla doko­na­nia peł­ni cza­sów,

Aby wszyst­ko zjed­no­czyć na nowo w Chrystusie jako Głowie: *

to, co jest w nie­bio­sach, i to, co jest na zie­mi.

Ant. Aby uczy­nić nas świę­ty­mi i nie­ska­la­ny­mi przed obli­czem Ojca, Jezus przy­jął krzyż z miło­ścią.

 

Czytanie 1 P 1, 18–21

Wiecie bowiem, że z wasze­go, odzie­dzi­czo­ne­go po przod­kach, złe­go postę­po­wa­nia zosta­li wyku­pie­ni nie czymś prze­mi­ja­ją­cym, sre­brem lub zło­tem, ale dro­go­cen­ną krwią Chrystusa, jako baran­ka nie­po­ka­la­ne­go i bez zma­zy. On był wpraw­dzie prze­wi­dzia­ny przed stwo­rze­niem świa­ta, dopie­ro jed­nak w ostat­nich cza­sach się obja­wił ze wzglę­du na was. Wyście przez Niego uwie­rzy­li w Boga, któ­ry wzbu­dził Go z mar­twych i udzie­lił Mu chwa­ły, tak że wia­ra wasza i nadzie­ja są skie­ro­wa­ne ku Bogu.

<spa/spanMiłuję Pana, albowiem usłyszał *n style=„font-size: small;”>Responsorium krótkie

K. Nie spusz­cza­my z oczu Krwi Chrystusa I rozu­mie­my jak cen­na jest przed Ojcem. W. Nie spusz­cza­my z oczu. K. Została prze­la­na dla nasze­go zba­wie­nia.W. I rozu­mie­my. K. Chwała Ojcu. W. Nie spusz­cza­my z oczu.

 

Ant. do pie­śni Maryi Z Maryją, Niewiasta Nowego Przymierza, Wielbimy Ojca, któ­ry nas odku­pił przez Swojego Syna.

 

Pieśń Maryi Łk 1, 46–55

Wielbi dusza moja Pana *

i radu­je się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.

Bo wej­rzał na uni­że­nie swo­jej Służebnicy. *

Oto bowiem odtąd bło­go­sła­wić mnie będą wszyst­kie poko­le­nia,

Gdyż wiel­kie rze­czy uczy­nił mi Wszechmocny, *

a Jego imię jest świę­te.

Jego miło­sier­dzie z poko­le­nia na poko­le­nie *

nad tymi, któ­rzy się Go boją.

Okazał moc swe­go ramie­nia, *

roz­pro­szył pysz­nią­cych się zamy­sła­mi serc swo­ich.

Strącił wład­ców z tro­nu, *

a wywyż­szył pokor­nych.

Głodnych nasy­cił dobra­mi, *

a boga­tych z niczym odpra­wił.

Ujął się za swo­im słu­gą, Izraelem, *

pomny na swe miło­sier­dzie,

Jak obie­cał naszym ojcom, *

Abrahamowi i jego potom­stwu na wie­ki.

Ant. Z Maryją, Niewiasta Nowego Przymierza, Wielbimy Ojca, któ­ry nas odku­pił przez Swojego Syna.

Prośby

Z wia­rą i uzna­niem, bła­gaj­my Chrystusa, któ­ry we Krwi Swojej pojed­nał ludz­kość z Bogiem:

Przez Twoją Krew, prze­la­ną za nas, wysłu­chaj nas, Panie Jezu!

Panie Jezu, w wie­czor­ną godzi­nę zło­ży­łeś Swoje życie w ofie­rze zadość­uczy­nie­nia;

pro­si­my Cię za Twój Kościół: uczyń go sku­tecz­nym narzę­dziem jed­no­ści, komu­nii i poko­ju dla całe­go rodza­ju ludz­kie­go.

Panie Jezu, Twoja Krew prze­la­na za nas jest wyra­zem Twojej ogrom­nej miło­ści;

pro­si­my Cię za wszyst­kie ludy: wysłuchuj i kie­ruj ich pra­gnie­nia­mi wolno­ści, spra­wie­dli­wo­ści i praw­dy.

Panie Jezu, Ty uspra­wie­dli­wi­łeś nas przed Ojcem przez Twoją Najdroższą Krew;

pro­si­my Cię za ubo­gich, cier­pią­cych i odrzu­co­nych; spraw, aby w swych potrze­bach doświad­cza­li od nas soli­dar­no­ści, pomo­cy i wspar­cia.

Panie Jezu, mocą Swej Krwi uwol­nij nas od zła;

pro­si­my Cię za wszyst­kich gło­si­cie­li Ewangelii: obdarz ich śmia­ło­ścią w prze­po­wia­da­niu, popraw­no­ścią życia i rado­ścią dzie­le­nia się Twym zwy­cię­stwem nad moca­mi zła.

Panie Jezu, Twoją Krwią oczysz­czasz i kar­misz Kościół Twój;

pro­si­my Cię za tę wspól­no­tę: spraw, aby każ­de­go dnia czer­pa­ła z Eucharystii, cen­trum i źró­dła życia, pokarm dla misji.

Panie Jezu, ukrzy­żo­wa­ny i zmar­twych­wsta­ły dla nas, Ty udzie­li­łeś prze­ba­cze­nia skru­szo­ne­mu łotro­wi;

pro­si­my Cię za naszych zmar­łych: pozwól im uczest­ni­czyć w wiecz­nej uczcie wesel­nej, w chwa­le bło­go­sła­wio­nych.

Ojcze nasz.

Modlitwa

Ojcze, przez Krew Twojego Syna Jezusa Chrystusa, Baranka ofia­ro­wa­ne­go na krzy­żu odku­pi­łeś nas, uświę­ci­łeś i usta­no­wi­łeś ludem kapłań­skim:  spraw, niech wszy­scy ludzie przyj­mą dar Twojej miło­ści, spra­wu­jąc go w rado­ści Ducha Świętego * i gaszą pra­gnie­nie w kie­li­chu eucha­ry­stycz­nym, któ­ry jest zna­kiem Twojego Przymierza i bło­go­sła­wień­stwa. Przez nasze­go Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  któ­ry z Tobą żyje i kró­lu­je w jed­no­ści Ducha Świętego, * Bóg, przez wszyst­kie wie­ki wie­ków.

 © Copyright by Zgromadzenie Misjonarzy Krwi Chrystusa i Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa:

 

p

Liturgia Godzin Krwi Chrystusa

Updated on 2015-02-18T10:29:36+00:00, by ks. Marcin Pawlicki CPPS.