Krew Chrystusa oczyszcza nasze sumienie

Autor Listu do Hebrajczyków porów­nu­je Stary i Nowy Testament, aby wyka­zać defi­ni­tyw­ną sku­tecz­ność ofia­ry Jezusa.

Z Listu do Hebrajczyków (Hbr 9, 11–14)

Chrystus, zja­wiw­szy się jako arcy­ka­płan dóbr przy­szłych, przez wyż­szy i dosko­nal­szy, i nie ręką — to jest nie na tym świe­cie — uczy­nio­ny przy­by­tek, ani nie przez krew kozłów i ciel­ców, lecz przez wła­sną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdo­byw­szy wiecz­ne odku­pie­nie. Jeśli bowiem krew kozłów i ciel­ców oraz popiół z kro­wy, któ­ry­mi skra­pia się zanie­czysz­czo­nych, spra­wia­ją oczysz­cze­nie cia­ła, to o ile bar­dziej krew Chrystusa, któ­ry przez Ducha wiecz­ne­go zło­żył Bogu same­go sie­bie jako nie­ska­la­ną ofia­rę, oczy­ści wasze sumie­nia z mar­twych uczyn­ków, aby­ście słu­żyć mogli Bogu żywe­mu.

 

Refleksja

Krew Chrystusa zdol­na jest dzia­łać w głę­bi sumie­nia, w celu oczysz­cza­nia i uwal­nia­nia od grze­chu, to zna­czy od tego źró­dła nie­czy­sto­ści, któ­re zabi­ja wszel­ką nadzie­ję, ponie­waż czy­ni czło­wie­ka nie­wol­ni­kiem i w kon­se­kwen­cji nie­zdol­nym do pra­cy nad sobą.

Już w Starym Testamencie skła­da­ne były ofia­ry na oczysz­cze­nie kapła­nów, ludu i świą­ty­ni. Te ofia­ry zna­la­zły wypeł­nie­nie w Chrystusie. Najwyższy Kapłan usta­na­wia i powie­rza nowe­mu ludo­wi Bożemu jedy­ną, dro­go­cen­ną Ofiarę swo­je­go Ciała i swo­jej Krwi, któ­ra posia­da nie­skoń­czo­ną war­tość. Moc pły­ną­ca z tej Ofiary oczysz­cza z grze­chów, uświę­ca, stwa­rza pokój oraz usta­na­wia nową wspól­no­tę Boga z ludź­mi. A Ofiara ta speł­nia się przez prze­la­nie Krwi.

W ten spo­sób zma­za­na zosta­je wina ludzi, tych, któ­rzy opłu­ka­li swe sza­ty i w Krwi Baranka je wybie­li­li (Ap 7,14), ponie­waż praw­dzi­wie krew Jezusa, Syna Jego, oczysz­cza nas z wszel­kie­go grze­chu (1J 1, 7; por. Ap 1,5).

Z „Listów” św. Kaspra del Bufalo, kapła­na (tom VI f, 403)

Adoracja nie­zmie­rzo­nej Ceny nasze­go zba­wie­nia jest naj­cen­niej­szym przed­mio­tem naszych dążeń. Z boskiej Krwi pły­ną skar­by mądro­ści i uświę­ce­nia, wol­ność od kary pie­kiel­nej oraz moż­ność posia­da­nia chwa­ły świę­tych w Niebie.

Wraz z przy­ję­ciem tej nie­zmie­rzo­nej Ceny, przez któ­rą zosta­li­śmy zba­wie­ni, znajdź grzesz­na duszo świę­tą i wewnętrz­ną moty­wa­cję zna­le­zie­nia nadziei w miło­sier­dziu i prze­ba­cze­niu; czło­wie­ku skru­szo­ny, niech ta nie­zmie­rzo­na Cena nasze­go zba­wie­nia pobu­dza cię do wzro­stu w cno­tach i w świę­to­ści oraz w zdro­wej, pło­mien­nej gor­li­wo­ści rato­wa­nia dusz dla Pana.

Owo roz­my­śla­nie o tym tak waż­nym nabo­żeń­stwie niech cię uzdal­nia do powsta­nia ze snu ducho­wej śmier­ci, któ­ra cię znie­wa­la.

Rozumiemy teraz dla­cze­go w Starym Testamencie Pan miał upodo­ba­nie w krwi ofiar zwie­rzę­cych. Ponieważ były zapo­wie­dzią Krwi Baranka, prze­la­nej na ołta­rzu krzy­ża w peł­ni cza­sów. Jeśli bowiem krew kozłów i ciel­ców oraz popiół z kro­wy, któ­ry­mi skra­pia się zanie­czysz­czo­nych, spra­wia­ją oczysz­cze­nie cia­ła, to o ile bar­dziej krew Chrystusa, któ­ry przez Ducha wiecz­ne­go zło­żył Bogu same­go sie­bie jako nie­ska­la­ną ofia­rę, oczy­ści wasze sumie­nia z mar­twych uczyn­ków?

Niech to nabo­żeń­stwo do Przenajdroższej Krwi przy­bli­ży nasze dusze do boskie­go Serca Jezusa.

Comments:0

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.