Duchowość Krwi Chrystusa

Krew Chrystusa jest dla wie­rzą­ce­go przede wszyst­kim zna­kiem miło­ści Boga do czło­wie­ka. Aby jaki­kol­wiek znak mógł mieć wpływ, trze­ba go naj­pierw zauwa­żyć, następ­nie odczy­tać i wresz­cie dać odpo­wiedź. Jak to wyglą­da w wypad­ku zna­ku prze­la­nej Krwi Zbawiciela?

1. Znak natu­ral­ny
W róż­nych sytu­acjach zwy­czaj­ne­go życia spo­ty­ka­my się z krwią lub jej sym­bo­li­ką. Bezpośredniemu spo­tka­niu z krwią towa­rzy­szy zawsze jakieś rodza­ju poru­sze­nie czło­wie­ka. Z jed­nej stro­ny krew może odstra­szać, gdy jest zwią­za­na z natu­ral­nym cyklem życia lub też gdy jest wyra­zem cho­ro­by. Z dru­giej stro­ny krew ran­ne­go czło­wie­ka jest rozu­mia­na jako woła­nie o ratu­nek, a dar krwi dla ran­ne­go jest rów­no­znacz­ny z ura­to­wa­niem życia. Nieprzypadkowo cho­ciaż­by na pla­ka­tach PCK wid­nie­je cza­sa­mi hasło: „Krew to życie”. Wreszcie prze­la­na krew może być dowo­dem miło­ści do ojczy­zny i dru­gie­go czło­wie­ka lub prze­ko­na­nia odno­śnie przy­ję­tych war­to­ści czy też wia­ry (por. krew męczen­ni­ków).

2. Znak biblij­ny
W Biblii krew jest przede wszyst­kim syno­ni­mem życia każ­de­go stwo­rze­nia; stąd zakaz spo­ży­wa­nia krwi (Pwt 12, 23), jako wyraz sza­cun­ku dla życia – daru i wła­sno­ści Boga. Krew ofiar ze zwie­rząt w ST jest z kolei zna­kiem łącz­no­ści Boga z czło­wie­kiem, wyra­zem prze­bła­ga­nia za grze­chy i pojed­na­nia z Bogiem. Krew obrze­za­nia potwier­dza zawar­cie przy­mie­rza z Bogiem. Jedno z naj­waż­niej­szych zna­czeń krwi odnaj­du­je­my w histo­rii wyj­ścia naro­du wybra­ne­go z Egiptu, gdzie krew baran­ka pas­chal­ne­go chro­ni Izraelitów i ratu­je ich od śmier­ci (Wj 12, 13), ponie­waż nale­żą do Boga.
Wypełnieniem zapo­wie­dzi ST jest ofia­ra Chrystusa, „praw­dzi­we­go Baranka, któ­ry krwią ser­decz­ną zma­zał dłuż­ny zapis sta­ro­daw­nej winy”. Jego Krew rze­czy­wi­ście „poświę­ca domy wie­rzą­cych” (por. orę­dzie wiel­ka­noc­ne). Dla chrze­ści­ja­ni­na Krew Chrystusa jest zna­kiem miło­ści Boga do czło­wie­ka, zma­za­nia grze­chu pier­wo­rod­ne­go (1 P 1, 18n), wyzwo­le­nia od śmier­ci i grze­chu, uwol­nie­nia od pano­wa­nia sza­ta­na, a tak­że źró­dłem zdro­wia i życia przez Zmartwychwstanie Chrystusa. Pierwszy etap życia Krwią Chrystusa, zwią­za­ny z poboż­no­ścią, zapra­sza więc do wdzięcz­no­ści za ura­to­wa­nie życia (zba­wie­nie) i za zapła­tę za grze­chy (odku­pie­nie) oraz do naśla­do­wa­nia Zbawiciela w Jego miło­ści (por. 1 J 4, 11), ofia­ru­jąc swo­je życie wraz z Jego Krwią (por. Kol 1, 24).

3. Znak litur­gicz­ny
Kościół zawsze wyra­żał wia­rę w moc Krwi Baranka, któ­ra dzia­ła nadal przede wszyst­kim w sakra­men­tach świę­tych, gdzie uwal­nia od grze­chu pier­wo­rod­ne­go i wpro­wa­dza w przy­mie­rze z Bogiem (chrzest), umac­nia darem Ducha Świętego do dawa­nia świa­dec­twa (bierz­mo­wa­nie), jed­no­czy z Bogiem w sakra­men­cie uobec­nie­nia Jego zbaw­czej ofia­ry (Eucharystia), oczysz­cza z grze­chów i pojed­nu­je (poku­ta i pojed­na­nie), umac­nia na dro­gę cier­pie­nia i uzdra­wia (namasz­cze­nie cho­rych), uświę­ca miłość mał­żon­ków (mał­żeń­stwo) i wsz­cze­pia w Chrystusa – Głowę, uzdal­nia­jąc do roz­dzie­la­nia Jego darów w posłu­dze Ludowi Bożemu (kapłań­stwo).
Tradycja pozo­sta­wi­ła nam w spad­ku wie­le modlitw i nabo­żeństw ku czci „sied­miu prze­lań” Krwi Chrystusa, któ­re są prak­ty­ko­wa­ne do dzi­siaj indy­wi­du­al­nie oraz w róż­nych gru­pach: lita­nia, róża­niec do Krwi Chrystusa, nowen­na, sie­dem ofia­ro­wań, itp. Są one indy­wi­du­al­nym i wspól­no­to­wym wyra­zem poboż­no­ści wobec Ceny nasze­go Zbawienia.

4. „Znak nadziei i zachę­ta do dzia­ła­nia”
W ency­kli­ce „Evangelium Vitae” Ojciec Święty Jan Paweł II, nawią­zu­jąc do histo­rii Kaina i Abla (Rdz 4, 2–16), przy­po­mi­na, że „krew każ­de­go inne­go czło­wie­ka zabi­te­go po Ablu jest gło­sem wzno­szą­cym się do Pana. W spo­sób abso­lut­nie jedy­ny i wyjąt­ko­wy woła do Boga Krew Chrystusa, któ­re­go pro­ro­czą zapo­wie­dzią jest postać nie­win­ne­go Abla. (…) Krew pły­ną­ca z prze­bi­te­go boku Chrystusa na krzy­żu (por. J 19,34) «prze­ma­wia moc­niej niż krew Abla»: ta Krew wyra­ża bowiem i doma­ga się głęb­szej «spra­wie­dli­wo­ści», przede wszyst­kim jed­nak bła­ga o miło­sier­dzie, orę­du­je przed obli­czem Ojca za brać­mi (por. Hbr 7, 25), jest źró­dłem dosko­na­łe­go odku­pie­nia i darem nowe­go życia. Krew Chrystusa obja­wia, jak wiel­ka jest miłość Ojca, a zara­zem uka­zu­je, jak cen­ny jest czło­wiek w oczach Boga i jak ogrom­na jest war­tość jego życia” (EV 25).
Życie Krwią Chrystusa zapra­sza więc każ­de­go wie­rzą­ce­go nie tyl­ko do wdzięcz­no­ści za dar odku­pie­nia we wła­snym życiu, do ado­ra­cji i przyj­mo­wa­nia tego Daru w sakra­men­tach, ale tak­że do zauwa­że­nia krwi pły­ną­cej dzi­siaj w zra­nie­niach ludz­ko­ści i do odpo­wie­dzi na ten „krzyk krwi” przez posta­wę kon­kret­nej miło­ści wobec potrze­bu­ją­cych, obro­nę życia, sza­cu­nek dla god­no­ści każ­de­go czło­wie­ka, służ­bę pojed­na­niu. Dopiero takie zaan­ga­żo­wa­nie pozwa­la mówić o doj­rza­łej ducho­wo­ści Krwi Chrystusa.

Comments:0

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.